#prostezycie

Ostatnio zastanawiałam się jak i kiedy zaczęłam żyć skromnie.

Średnio przepadam za określeniem minimalizm. Z biegiem lat, pojęcie to zaczęło utożsamiać pewną estetykę życia bardziej niż sposób na życie. Wolę myśleć o życiu skromnie.

Nie ukrywam, mam pewien naturalny dar do dążenia do prostoty. Od lat nastoletnich miałam okresy, w których musiałam mocno wysprzątać przestrzeń dookoła siebie. Zmniejszyć ilość ozdób, rzeczy, ubrań a nawet mebli. Dla mnie to chyba coś naturalnego. Być może wynika to z rodzinnej zaradności. W domu zawsze szanowało się pieniądze. Nie żałowało się ich, wydawało z głową, na sprawy i rzeczy potrzebne, tak by również sprawiały przyjemność, ale jednak z rozsądkiem.

Nie mogę też nie wspomnieć o tym iż uważam, że aby mieć radość z mało, najpierw trzeba trochę nagromadzić. Trzeba popróbować. Dowiedzieć się co nam pasuje, a co nie. Gdy patrzę na stare zdjęcia, nie mogę pojąć jak mogłam wybierać takie ubrania czy wnętrza.  To było tak bardzo wbrew mnie, że aż ciężko mi w to uwierzyć. Jednak droga do siebie samego zajmuje trochę czasu, I trzeba zrobić parę rzeczy bezsensownych i zmarnować czas i pieniądze. Jeśli jednak u celu mamy samych siebie i życie w którym siebie lubimy, kochamy i szanujemy, to nie są to już zasoby zmarnowane.

Głęboko wierzę, że proste i skromne życie to naturalny efekt dobrych relacji z samym sobą. Życie, w którym możesz powiedzieć "lubię siebie", "cieszę się że ja to ja", to życie w którym nie potrzeba rozpraszaczy czasu. Nie musisz zawracać sobie głowy kupowaniem, konsumowaniem, ogarnianiem, przekładaniem, planowaniem itd. Nie musisz marnować energii na wynajdowanie powodów do niezajmowania się sobą. Nie musisz wmawiać sobie, że kolejny kosmetyk czy kolejne ubranie to dbanie o siebie. Self-care to raczej spanie w odpowiednich godzinach, a nie dziesiąta torebka za 2000 zł.

Dzisiaj proste życie wydaje mi się koniecznym do przetrwania. Pomijając jednak dzisiejsze, drogie i niełaskawe czasy, proste życie wydaje mi się naturalną metodą na dbanie o swoje zdrowie psychiczne. To miejsce, w którym wiesz, że bardzo niewiele Ci potrzeba. Miejsce, w którym wiesz że Ty sam w zupełności wystarczasz.

 

#minimalizm #prostezycie #skromnosc #oszczednosc #jakoszczedzac #selfcare #troska #pieniadze #wydatki #nadmiar #jakogarnaczycie #frugal #frugallife #niekupuje #selflove #zdrowiepsychiczne

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

#deinfluencing

#jakoszczedzac